Maluch jest spełnieniem marzeń mojego 11-letniego teraz syna. Chłopak przez wiele lat odkładał swoje całe kieszonkowe, do których dołożył pieniądze zebrane w prezentach komunijnych i cała kwotę przeznaczył na zakup Malucha. Auto jest u nas od roku, stawiamy pierwsze kroki w wyjazdach na zloty i roznego typu wydarzenia motoryzacyjne. Nasz maluch jest w bardzo dobrym stanie, choć nigdy nie był restaurowany. Zachowany jest z oryginalnym lakierem z czasów świetności. Na liczniku nieco ponad 28 tyś. przebiegu. Wszystko zgadza się z zapisami w dokumentach. Kupiony za okazyjną cenę jak na tak dobrze zachowany model. Będzie nam niezmiernie miło gościć na urodzinowej imprezie Fiata. Przykład naszego Malucha i pasji jego młodego właściciela dowodzą, że warto spełniać marzenia.